Luigi i małe wspomnienie lata:)

Witajcie po długiej przerwie. Praca zawodowa niestety nie idzie w parze z szydełkowaniem, o czym przekonuję się od kilku miesięcy. Udało mi się na szczęście zrobić kilka rzeczy na święta, jednak szału nie ma ..

Przeglądając ostatnio zdjęcia natknęłam się na letnią sesję jednej z najmniejszych moich maskotek, której nie wiedząc czemu nie wstawiłam na blog .. Nadrabiam!

Razem z Kamilem jesteśmy wielkimi fanami Nintendo i uwielbiamy wszystko co jest z tym związane.

Choć Nintendo w Polsce nie jest docenianą platformą (co na szczęście powoli się zmienia), kto nie zna słynnego Mario i  jego przygód? Kto nie gonił za złem próbując uwolnić z jego rąk księżniczkę Peach? A jeśli już wiemy kim jest ten brzuchaty hydraulik i pamiętamy jego walki z Bowser’em, możemy również kojarzyć jego brata Luigi’ego. I właśnie z tej dwójki to „zielony wąsacz” jest moim ulubionym :) Zrobienie go na szydełku było tylko kwestią czasu!

IMG_0051To, jak już pisałam, jedna z najmniejszych z zabawek, jakie zrobiłam (najmniejszą skończyłam wczoraj, ale na nią przyjdzie jeszcze czas)

IMG_0054

IMG_0055

 

 

 

 

 

 

 

IMG_0059IMG_0053

 

 

 

 

 

 

Luigi nie jest jedyną postacią z Nintendo, która już należy do naszej „paczki”. Już niedługo przedstawię Wam kolejnego, słodkiego przytulaka :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *