Majora’s Mask, The Legend of Zelda 2

Obiecałam sobie, że nigdy więcej nie popełnię tej mrocznej i tajemniczej maski. Dużo pracy, wiele szczegółów wyjątkowo pracochłonnych i jeszcze więcej godzin poświęconych nad jej wykonaniem. Zostałam jednak poproszona o ponowne wykonanie maskotki jednak nie w wersji kolekcjonerskiej (taką była poprzednia maska, która miała elementy filcowe), a takiej zwykłej, dla pewnego Młodego Człowieka, który mógłby ją tulać, bawić się nią i robić wszelkie rzeczy, które robi się z zabawkami :)

Poniższa maska jest wyszydełkowana od początku do końca. Dokładnie zszyta, a w środku ma miękkie wypełnienie poduszkowe, które bez problemu można prać. W najbliższym czasie, planuję zrobić mały tutorial, jak prać szydełkowe zabawki, w którym zdradzę kilka przydatnych rzeczy dotyczących pielęgnacji maskotek.

Majora's Mask

Wracając do maski. Owszem nie było łatwo, i tak naprawdę znów mogłabym sobie obiecać, że już nigdy więcej, a jednak .. W trakcie realizacji jest kolejna maska, trzecia już, tym razem kolekcjonerska. Również na zamówienie.
Bardzo się cieszę, że mamy w naszym kraju coraz więcej fanów Nintendo :) oznacza to, że chętnie będę robiła kolejne, nowe postacie na szydełku :)

Majora's Mask Majora's Mask

Majora's Mask

Zapraszam na fanpage’a Kropki na Facebooku :)

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *