Truskawkowe szaleństwo!! Pyszności!!

Czy truskawkami można się przejeść? Może i można.. Jednak kiedy cały rok marzyło się o tych cudownych, czerwonych pysznościach, których za mało było w zeszłym roku, kupuje się je w ilościach przesadnych :D

image

Pierwsze truskawki kupione gdzieś w połowie maja, kosztowały 8zł i były.. nienajlepsze .. Jednak z dnia na dzień truskawki stawały się piękniejsze i smaczniejsze no i tańsze!! :))

Nie ukrywam, że moje dni kręcą się wokół szydełkowania. Niestety w największej „włóczkarni” w moim mieście zabrakło koloru włóczki, której potrzebuję do skończenia zaczętego projektu. A skoro nie szydełkuję, to co? To piekę! I w ten oto sposób, dziś na moim stole, wylądowało 2,5kg truskawek. Tych najpiękniejszych i najsmaczniejszych nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Truskawek korycińskich nic nie przebije!

A ciasto? Ucierane, super puszyste, z ogromną ilością truskawek. Banalnie proste, a tak pyszne, że nawet pisząc tu podjadam swój kawałek :))

Przepis znalazłam na Moje Wypieki i zmieniłam go o tyle, że nie dodałam kruszonki (deficyt masła ..). Polecam, proste, szybkie i pyszne ciacho na weekend :D

image image

imageJeśli narobiłam Wam apetytu .. to do dzieła !! Puki truskawki prawie same pukają do drzwi :D